Na rynkach wyprzedaż. Jednak trudno wytłumaczyć dlaczego tak się dzieje. Nie ma żadnych ekonomicznych i fundamentalnych przesłanek dla naszych spółek aż tak dużej przeceny. Więc to tylko strach po obniżeniu ratingu USA? A co z zadłużeniem innych krajów? Czyżby zabranie jednej literki A z ratingu USA tylko przyśpieszyło nadejście recesji.
Jakie skutki ma obniżka oceny z AAA do AA+. Wg mnie taką, że dotychczas bardzo dobry uczeń dostawał same szóstki w szkole a nagle przytrafiła mu się piątka. Pewnie dla Stanów Zjednoczonych to szok, gdyż przytrafiło im się to pierwszy raz. Więcej w tej sytuacji emocji niż rozsądku. Przecież AA+ to również bardzo dobry wynik. Jednak chodzi tu chyba bardziej o ambicję. Skutki tej decyzji są dla naszej giełdy opłakane.



