sobota, 2 kwietnia 2011

Inwestycje w I kw. 2011 roku.

Pierwszy kwartał 2011 roku za nami. Będzie się nam kojarzył z kataklizmem w Japonii oraz zawirowaniami na rynkach. To również okres przyspieszającej inflacji w strefie euro i dla przeciwności - ożywienia gospodarczego w Stanach Zjednoczonych. Wynikiem wzrostu inflacji są galopujące ceny paliw. 


Jak w tym okresie zachowywał się rynek GPW? 

Wzrosty indeksu w tym okresie były mizerne. Wszystkie indeksy zakończyły kwartał na znikomym plusie. WIG osiągnął wynik 2,61% natomiast WIG20 w stosunku do końca grudnia również niewiele się różnił od WIG, gdyż wyniósł 2,65%. Trochę lepiej zachowywały się mWIG40 (3,82%) oraz sWIG80 (4,15%). Cały czas obserwowaliśmy wahania, co było wynikiem trendu. Dopiero w ostatnich dniach marca były próby wydostania się z tego trendu.
Ale nie można mówić że na całym rynku tak się działo. Co niektóre notowania akcji spółek mocno odstają od tego trendu. Były spółki na których w I kwartale br. można było zarobić ponad 100%. Dziesięć najlepszych spółek przedstawia poniższa tabela:


Z tej dziesiątki w moim portfelu jest Grajewo, o którym pisałem w styczniu tu. Wtedy kurs wynosił 14 zł. Dziś osiągnął 19 zł – zysk ponad 35%. Żałuję że u mnie w portfelu nie ma Optimusa – a miałem plany zakupu. 

W tym roku dobrze radzi sobie przemysł spożywczy. Co prawda nie mam w swoim portfelu spółek ukraińskich (Kernel i Astarta), które dotychczas bardzo dobrze korzystały na hossie na rynkach surowców spożywczych, ale posiadam Pepees, który uzyskał w I kw. wynik równie bardzo dobry tj. 46,81%. Inny reprezentant tej branży w portfelu to Jutrzenka – która straciła w tym okresie blisko 9%. Wynikom nie pomogło drogie kakao – które w ciągu stycznia i lutego znacznie wzrosło. 

Biorąc pod uwagę zmiany indeksów giełdowych, bezkonkurencyjna okazała się branża chemiczna. Indeks WIG-Chemia od początku roku zyskał do tej pory ponad 28%. Chociaż największe jego wzrosty przypadły na pierwszą połowę stycznia. Później tempo wzrostu osłabło. Stąd decyzja o pożegnaniu się z Synthosem oraz Azotami Tarnów w lutym br. po odnotowaniu kilkunastoprocentowych zysków. Jednak nie całkiem rozstałem się z chemią – jego reprezentantem dalej jest Ciech, który uzyskał wynik niższy od pozostałych spółek z tej branży - 7,96%. O tej spółce przy okazji emisji akcji pisałem tu i tu

W dalszym ciągu dobrze radzi sobie branża surowcowa. Przedstawicielem tej branży w moim portfelu jest - KGHM Polska Miedź. 

Nieźle w tym roku sprawuje się branża paliwowa. Tą branżę w moim portfelu reprezentuje spółka Lotos, uzyskując w pierwszym kwartale wynik 21,46%. 

W 2011 roku dobre perspektywy rysują się przed spółkami węglowymi. Reprezentantem tej branży w moim portfelu jest Bogdanka – uzyskując wynik za ostatnie trzy miesiące  13,82%. 

Dobrze spisywały się pozostałe spółki z portfela tj. Kopex (+13,30%), Boryszew (+10,00%) czy PGNiG (+5%). 

Gorzej sobie radziły Centrozap (-6%) oraz spółki z branży energetycznej tj. Tauron (-5%) czy PGE (-2%). 

Na co stawiać w nadchodzącym kwartale? 

Na pewno dalej: spółki surowcowe i paliwowe. Cały czas obstawiam spółki spożywcze oraz w odnawialne źródła energii - pisałem tu. Spółka PEP (prawie jedyny przedstawiciel tej branży) w ciągu ostatniego miesiąca urosła ponad 12%. Powiązaną z tą branża poprzez dofinansowanie tego sektora jest BBIZENNFI – który ostatnio też zaczyna sobie dobrze radzić. Widząc perspektywy, dokupiłem tą spółkę do mojego portfela. Obstawiam też spółki przemysłowe. 

Sektor budownictwa w I kwartale 2011 r. zachowywał się gorzej niż rynek ale liczę że może jak nie w tym kwartale to w kolejnych coś się ruszy w tej branży. Przedstawicielem tej branży w moim portfelu jest Gastel Żurawie. Ostatnio coś drgnęło. Oby tylko te wzrosty były trwałe i w kierunku północnym. 

Fundusze inwestycyjne podobnie zachowywały się jak szeroki rynek. Najlepszy wynik w moim portfelu zanotował Investors FIZ (+5,24%) czy Legg Mason (2,62%). Pozostałe fundusze (Allianz, Amplico czy UniAkcje) uzyskały wynik również w granicach 5%. Tu w podwyższeniu wyniku pomogło mi konwertowanie na fundusze pieniężne w ramach parasola przy spadkach. 

W portfelu jest trochę obligacji korporacyjnych: GNT0312 i MUR0711. Cały czas obstawiam inwestowanie w złoto i srebro. 

Aktualna zawartość portfela:



Stopa zwrotu portfela za ostatni kwartał wyniosła+3,2%

Jest to lepszy wynik od WIG czy WIG20 ale już niższy od mWIG40 czy sWIG80. 

Jeśli chodzi o blog to dało się zauważyć wyraźny wzrost unikalnych odwiedzin: 

- w styczniu wzrost o 20%, 

- w lutym wzrost o 5,5%, 

- w marcu wzrost o 23%. 

Mam nadzieję że ta tendencja będzie się dalej utrzymywać. Od tego roku podsumowania moich inwestycji będą tylko kwartalne. Zapraszam wszystkich gorąco do odwiedzin bloga.



2 komentarze:

  1. Ile w sumie masz spółek w portfelu?

    OdpowiedzUsuń
  2. Średnio trzymam od 10 - 20 spółek.

    OdpowiedzUsuń

Popularne posty