środa, 13 października 2010

Tydzień dywidend.

Dokładnie rok temu w październiku większość z nas gorączkowała się zapisami na akcje PGE. Cena za jaką kupowaliśmy akcje to 23 zł. Z uwagi, że tylko 10% oferowanych akcji trafiło w ręce drobnych inwestorów – była bardzo duża redukcja wynosząca ponad 96%. Większość z nas posłużyła się lewarem pozwalającym zapisać się na większą liczbę akcji sięgającą nawet 10-krotności niż dysponowaliśmy.
Ja nie korzystałem z lewara. Jednak uzbierać znaczące pieniądze nie posiłkując się kredytem było bardzo trudno. W moim przypadku zlecenie złozyłem na 19.000 zł. Po redukcji otrzymałem przydział 29 szt akcji za kwotę 667 zł.  Ciekawe jaka będzie redukcja na GPW?
Wypłata dywidendy to "pewne źródło zarobku" dla inwestorów lokujących środki w akcje. Część inwestorów buduje swoje strategie inwestycyjne właśnie w oparciu o te walory.

Czy zakup PGE i trzymanie tej spółki w portfelu przez rok był dobrym rozwiązaniem?

Inwestorzy posiadający akcje PGE w dniu 17 września br. (dzień ustalenia praw do dywidendy był 22 września br) otrzymali na rachunek 0,76 zł dywidendy za jedną akcję minus podatek.
W moim przypadku 50 akcji x 0,76 zł = 38,0 zł – podatek 7,0 zł = 31 zł. Cena na zamknięciu w dniu dzisiejszym wyniosła 21,95 zł + 0,62 zł dywidendy = 22,57 zł.  Walor PGE  w ciągu roku zanotował stratę  w wysokości 11,99%. W przypadku doliczenia dywidendy strata ta spadła do 1,86%.


Otrzymana dywidenda nie zrekompensowała nam straty. WIG20 w tym czasie urósł ponad 20%.Zwałka kursu spowodowana jest min. tanią sprzedażą akcji przez Skarb Państwa. Może to jest odpowiedni czas na zakupy dla inwestorów nie posiadających tego waloru?

Kolejną spółką, która również w tym miesiącu płaciła dywidendę to PGNiG. Tu stopa dywidendy była jeszcze mniejsza  2,23%, co daje 8 gr na jedną akcję. Akcje w ciągu roku też nie zachowywały się przyzwoicie i zarobiły tylko 2,29% a z dywidendą nieznacznie 3%. Jest to stosunkowo poniżej lokat!

Obie spółki mają dobre rekomendacje. W przypadku PGE - DI BRE Bank wycenia akcje na poziomie 24,58 zł. To o ponad 12% więcej niż obecna cena na GPW. Ciekawe jak zachowa się kurs w najbliższych dni, po napływie akcji pracowniczych na parkiet. W dłuższym terminie analitycy spodziewają się znacznej poprawy wyników PGE, m.in. dzięki uruchomieniu nowego bloku energetycznego w Bełchatowie. Będzie to widoczne już w wynikach za 2011 rok.
Dobre notowania mają akcje PGNiG. Analitycy DI BRE wycenili je na poziomie 4,26 zł – potencjalny wzrost o blisko 19%.

Czy warto kupować spółki dywidendowe?

Wybierając spółki dywidendowe do swojego portfela, warto pamiętać o kilku podstawowych regułach:
  • długi horyzont inwestycyjny ma szansę przynieść nam zyski,
  • wybieramy spółki o dobrej kondycji finansowej,
  • nie kupujmy danej spółki przed samą datą wypłaty dywidendy, lecz śledźmy dany walor a gdy kurs spółki znacznie spadnie wtedy kupujmy,
  • przy zakupie spółek posiłkujmy się wskaźnikiem ROE. Nie wchodźmy w spółki o wysokim ROE gdyż świadczy to że spółka powinna reinwestować znaczną część zysku. W tym wypadku brak wypłaty dywidendy jest jak najbardziej uzasadniony i przełoży się na wzrost fundamentalnej wartości spółki,
  • optymalny czas inwestowania w spółki dywidendowe to 2-5 lat.
Pamiętajmy, że wypłata dywidendy świadczy o stabilności finansowej spółki. Z drugiej strony, wypłata części zysku - ogranicza możliwości inwestycyjne i może być negatywnym sygnałem dla inwestora. Dlatego szukajmy spółek silnych, dobrze zarządzanych, ze zdrowymi finansami.


sobota, 9 października 2010

Dbajmy o swoje pieniądze i pamiętajmy o posiadanych prawach poboru.

Kurs Boryszewa 5 października zamknął się kwotą 4,89 zł a następnego  dnia wartość odniesienia pokazywała kwotę 1,70 zł. Czy to spadek ponad 60%? Ależ skąd - to tylko zasługa prawa poboru. Całość procesu odbywa się automatycznie bez udziału nas samych. Naszym zadaniem jest pilnowanie terminów aby nie stracić pieniędzy przez przeoczenie.

Co to są prawa poboru?

Prawo poboru (PP) to zasada umożliwiająca co najmniej zachowanie przez dotychczasowych akcjonariuszy proporcjonalnego udziału w kapitale akcyjnym danej spółki akcyjnej po nowej emisji jej akcji. Według tej reguły objęcie przez akcjonariuszy odpowiedniej ilości nowych akcji zależy ściśle od już posiadanego ich stanu ilościowego, i odbywa się w terminie specjalnie wyznaczonym im przez spółkę. Akcjonariusze niezainteresowani nowo emitowanymi walorami tej spółki mogą zbywać swoje prawa poboru osobom trzecim - gotowym wejść w skład jej akcjonariatu albo też chcącym powiększyć swój w nim udział.

środa, 6 października 2010

Można być bogatym odkładając systematycznie 10% swoich dochodów.



Definicja bogactwa jest dość płynna i dla każdego z nas może co innego znaczyć. Dla jednego będzie to super willa w prestiżowej dzielnicy, dla drugiego wypasiony samochód i 3 miliony na koncie , a jeszcze dla kogoś innego 1 mln. A komuś innemu wystarczy 500 tys. zł. Większość z nas uważa że gdyby zarabiała drugie tyle co obecnie, to dorobiłaby się olbrzymiego majątku. Nic bardziej mylnego. Gdy zaczynasz więcej zarabiać od razu zwiększają się wydatki.
Bogatym staniemy się wtedy kiedy będziemy mogli żyć ze swojego zgromadzonego kapitału. B. Schafer tak zdefiniował bogactwo – „Bogatym będziesz nie dzięki pieniądzom, które zarobisz, ale dzięki pieniądzom, których nie wydasz”. Różnica ta sprowadza się do pytania: czy jesteś gęsią znoszącą złote jaja, czy masz taką gęś?
Wg Roberta Kiyosakiego - definicją bogactwa jest czas, jaki jesteśmy w stanie przeżyć przy obecnym standardzie życia po utracie pracy. Im dłuższy to czas, tym bogatszą jesteśmy osobą. Docelowo powinniśmy dążyć do tego, by nasze opłaty były pokrywane poprzez nabyte aktywa, tak by pasywny dochód przewyższył nasze miesięczne wydatki.


Jest wiele dróg do osiągnięcia naszej niezależności np. wygrana, spadek czy też rozkręcenie własnego biznesu jak również oszczędzanie, które wymaga od nas bardzo dużej wytrwałości. Geroge Classon w książce – „Najbogatszy człowiek w Babilonie” napisał że, kluczem do bogactwa jest najpierw płacenie samemu sobie. Zatem w pierwszej kolejności płać samemu sobie. Oszczędzanie to też ciężka praca, więc ten trud wynagradzaj sobie co miesiąc. Niech te 10% Twoich miesięcznych dochodów trafia na oddzielne konto. Naucz się żyć z 90 % swojej pensji. Więcej przeczytasz w najnowszym numerze
http://www.equitymagazine.pl/

piątek, 1 października 2010

Portfel we wrześniu.

Wrzesień wg historycznych wyników to najgorszy miesiąc dla akcji notowanych na giełdach. W  ciągu ostatnich 59 lat Dow Jones i NASDAQ spadały przeciętnie o 1 %, podczas gdy S&P 500 zniżkował średnio o 0,7 %. Jest to najsłabszy wynik wśród wszystkich 12 miesięcy roku.

Jednak tegoroczny wrzesień dla warszawskiej GPW można uznać za udany.  WIG20 we wrześniu wzrósł o ponad 8% i wartość indeksu przekroczyła granicę 2.600 pkt. Jego poziom jest najwyższy od dwóch lat.

niedziela, 26 września 2010

Zainwestować ale w co - I cz.?

Większość spółek giełdowych jest już drogich. Nikt nie wie czy na giełdzie w najbliższym czasie będzie większa korekta i możliwości zakupu czy może trzeba zaopatrzyć portfel w ostatniej chwili w odpowiednie spółki przy odjeżdżającym pociągu? Dlatego dobrzej jest mieć w portfelu kilka spółek nie przewartościowanych o dobrych horyzontach wzrostowych.


Zanim zaczniemy oceniać poszczególne spółki, spójrzmy na cały rynek. Aby go przeanalizować posłużymy się najpierw dwoma wskaźnikami. Najpopularniejszy wskaźnik to cena do zysku. C/Z informuje nas, ile należy zapłacić za jeden złoty zysku, wypracowanego przez daną spółkę. Niska cena a wysoki zysk daje nam sygnał o atrakcyjności danej spółki. Przy ocenie wskaźników warto porównać wskaźniki naszego papieru do poszczególnych sektorów czy do całego indeksu WIG.

Popularne posty