Dziś trochę będzie podsumowania. Okazją jest rocznica bloga oraz 100-tny wpis na harmonogramie milionera – taki mały podwójny jubileusz!
Nie ukrywam że inspiracją do założenia bloga była przede wszystkim chęć zarabiania dodatkowych pieniędzy w ramach mojej drogi do miliona. Cel ambitny a trudny do spełnienia.
Zacznę od programu partnerskiego mBanku. Zero dochodu. W platformie AdTaily – mam trochę zamrożonej gotówki poniżej 100 zł. Jednak wypłacić pieniądze z wirtualnego konta w AdTaily można dopiero po skumulowaniu na nim 100zł. Z reklam AdSense – ktoś mnie na samym początku skutecznie wykluczył za działania najprawdopodobniej związane z nieprawidłowymi kliknięciami. Zero było odzewu na złożoną reklamację.
Tak więc pozostało mi jedyne źródło zarobku – AdKontekst. Jednak porównując czas poświęcony na prowadzenie tego bloga do zarobku – jest to wskaźnik niewystarczający dla mnie. Muszę jeszcze popracować nad innymi możliwościami zarobku blogu.
Drugim powodem dla którego tu piszę to jest dokumentowanie mojej drogi. Może w przyszłości z tych materiałów coś powstanie?



