wtorek, 31 stycznia 2012

Rok 2012 - rokiem srebra.

Rośnie cena  srebra i złota. Od początku roku srebro podrożało ponad 20% a złoto ok. 10%. Ostatnio analitycy z Deutsche Banku ogłosili że złoto na koniec 2012 roku osiągnie cenę  2.000 dolarów za uncję. Byłby to  wzrost o 15% do obecnej ceny. Większą uwagę zwracają na srebro - gdyż wg ich szacunków może zyskać ponad 50%, osiągając na koniec 2012 roku poziom 50 dolarów.
Niektórzy dystrybutorzy monet tak przejęli się tymi prognozami i od razu przygotowali „super oferty”. Skarbnica Narodowa otwiera kolekcję „Najbardziej Poszukiwanych Srebrnych Monet 2012 roku” – oferując pierwszą monetę Srebrnego Orła 2012 – w preferencyjnej cenę 249,50 zł (zamiast 499 zł).


Za tą cenę mamy monetę 1 uncjową (31,1 g) srebrną 999/1000. Rzeczywiście American Eagle  jest jedyną z ładniejszych  srebrnych monet, posiadającą gwarancję rządu Stanów Zjednoczonych. Z pewnością jest najbardziej poszukiwaną na świecie monetą.

Jednak czy jest warta tej kwoty?

Srebro notuje nieprzerwany wzrost i inwestowanie w tak niepewnych czasach w ten kruszec ma sens.


Ale czy w tą kolekcję? Wątpię.
Wartość srebra w tej monecie na dzień dzisiejszy wynosi 33,5 x 3,2398=108,53 zł. Pozostała kwota to marża 249,50-108,53=140,97 zł. Za powyższą kolekcję trzeba zapłacić marżę na poziomie 130%.
Co za „szczęściarzom” trafi się ta kolekcja?
Dla przypomnienia cena prawie 250 zł - dotyczy tylko pierwszej monety.  Kolejne srebrne monety liczą sobie  w cenie 499 zł. Tu już nie będę przeliczał ile wynosić będzie marża – bo ogarnia mnie śmiech.
Jak sprawdziłem powyższą monetę można już kupić na rynku w cenie od ok. 130 zł.
Więc gdzie tu promocyjne warunki? Trzymajmy się z dala od takich promocji – bo nawet przy wzroście tego kruszca o 50% będziemy w dalszym ciągu stratni.



4 komentarze:

  1. Niestety często ta "skarbnica" mylona jest z państwową mennicą, niestety oferty prezentowane przez skarbnicę są naprawdę, przesadzone. Często "ofiarami" skarbnicy padają emeryci i mniej zorientowani kupujący. Generalnie część praktyk stosowanych przez tą firmę jest "lekko" mówiąc mało przejrzysta i etyczna.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  2. Zdałem sobie sprawę kupując swoją pierwszą monetę właśnie w taki sposób. Ale powodem tego "nędznego" zakupu było zapotrzebowanie na wzorzec do porównywania z innymi srebrnymi monetami z tej serii. Obecnie najtaniej i najszybciej jest na www.sztabka.eu Polecam tez w zaopatrzenie się w wagę jubilerską uchroni nas to przed zakupem podróbek i niekorzystnym zakupem monet z niedowagą.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  3. Srebro jak srebro - trzeba pamiętać by kupić w dołku - w tym prawdziwym dołku - mam tu raczej doświadczenia z tradingu Jeśli ktoś miałby kupić 200 czy 2000 sztabek lub kilka sztabek złota - musi uważać na problem "ryzyka". Choć długoterminowo - pewnie nie straci - ale jak kupi w złym momencie - to nie zarobi - tyle ile by mógł.

    Jeśli wystąpi gwałtowna przecena walorów ryzykownych - należy się liczyć także z tańszymi cenami złota i srebra [chwilowo] - co nie zmienia faktu - że % portfela inwestora w tych metalach powinien się systematycznie zwiększać - proporcjonalnie do tego ile DRUKUJĄ nasze ukochane Banki centralne [FED, BOE, EBC- które tylko udziela "kredytu ;)" a nie "drukuje"]

    Pod koniec roku - rzeczywiście złoto czy srebro może mieć rekordową wartość(a może wcześniej) - jednak wcale nie powiedziane, że po drodze nie zaliczy poważniejszych spadków. Na fali słabej kondycji Chin, kryzysu w Europie, który się wcale nie zakończył i wątłym wzroście w USA przy bardzo szybkim zwiększaniu zadłużenia.

    Jest też czynnik WOJNY i złoża na Bliskim wschodzie w tle. Tak więc - wcale nie powiedziane, że nie zobaczymy rekordów na tych surowcach... To może być bardzo ciekawy rok ze względu na zmienność. Natomiast Historia zapamięta datę 2012.

    Hej !

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  4. Dzięki za tak wyczerpujący komentarz.
    Aby trafić z inwestycją w odpowiedni moment, inwestycję należy podzielić na kilka transzy jak również inwestować w odstępie czasowym. Wtedy jest mniejsze ryzyko zainwestowania na górce.

    OdpowiedzUsuń na zawsze